Broken Brain – podsumowanie i notatki z serii

Niniejszy wpis jest zbiorem notatek, jakie pisałem na bieżąco, oglądając poszczególne odcinki serii „Broken Brain”. Początkowo nie spodziewałem się jakiejś rewelacji, ale już po obejrzeniu drugiego odcinka (który uprzedzając trochę fakty okazał się najważniejszy i niesamowicie wartościowy) zebrało się kilka stron A4 wartościowych notatek. Przeredagowałem, obejrzałem pozostałe części i stwierdziłem, że podzielę się tym ze wszystkimi. Poniżej efekt.

Seria przez krótką chwilę była dostępna za darmo – w tej chwili trzeba zapłacić za nią około 100 dolarów. W sumie to chyba około ~10 godzin oglądania.

Całość notatek jest robiona wyłącznie pod kątem autyzmu, choć cała seria nie skupia się wyłącznie na tym. Wiele jest informacji o depresji, ADHD, poważnych uszkodzeniach mózgu w wyniku wypadków itp.

Cześć I – „Brain – Gut Connection” – czyli połączenie między mózgiem a jelitami. 

  1. Twoje ciało, wbrew temu co mówią psychiatrzy, może i znacznie wpływa na Twój mózg.

  2. Kiedy mówimy o mózgu – automatycznie powinniśmy mówić o mikrobiomie. Nie ma sensu tego rozróżniać. To jedna całość. Mikrobiom ma bezpośrednie połączenie z mózgiem, to jeden wielki system komunikacji za pośrednictwem pewnego nerwu (nerw błędny) – bezpośrednio łączącego jelita z mózgiem. 400 razy więcej informacji idzie z mikorbiomu do mózgu niż odwrotnie.

  3. Markery przenikalności jelita są wprost skorelowane z depresją, autyzmem i Alzheimerem.

  4. W jelicie jest ponad 1000 różnych gatunków bakterii.

  5. Np. 90% serotoniny tworzone jest w jelitach. Neurotransmitery „krążą” między mózgiem i jelitami. Jeśli coś zaburzy florę jelitową, mikrobiom to ucierpi na tym Twoje zdrowie. Bakterie wysyłają te „wiadomości” do mózgu.

  6. Dopamina – to najbardziej motywujący neurotransmiter; odpowiada za to że nam się coś po prostu chce. Osoba która nigdy nie może skończyć zadania albo nawet zacząć – cierpi na niedobory. Najlepszym sposobem na wzrost dopaminy to ćwiczenia fizyczne, wysiłek fizyczny; ale żeby się do nich zmusić – potrzeba dopaminy (mamy zamknięte koło).
    Serotonina – nastrój. Osoby z niedoborem nie mają ulubionych piosenek, jedzenia. Wszystko „jest” i nic ich nie ekscytuje. Płaskie emocje.
    Acetylocholina – pamięć, zdolność do przypominania sobie, znalezienia słów; pamięć fotograficzna.
    GABA – uspokajający, hamujący, balansujący nasz układ nerwowy – gdy mamy niespokojny umysł, niepokój – to objawy niedoboru.

  7. Depresja, niepokój – to symptomy, a nie choroba. To ciało Ci mówi, że musisz coś zrobić ze sobą.

  8. Skoro 90% serotoniny jest w przewodzie pokarmowym produkowane, to oczywiste że należy chyba w niedoborach leczyć jelita, a nie mózg?

  9. Jelita: produkują witaminy, regulują hormony, trawią jedzenie, wydalają toksyny, produkują związki lecznicze. Jelita można porównać do lasów tropikalnych/deszczowych na ziemi.

  10. Większość z nas ma jelita w złym stanie przede wszystkim z powodu złej diety, niezróżnicowanej składającej się głównie z tych samych składników, pokarmów.

  11. Podstawowy problem to cukier – zwykły i ukryty pod różnego rodzaju sztucznymi słodzikami.

  12. Niedobory żywieniowe: jest ogromna różnica między tym co jest we krwi, a tym co jest w komórce. Możesz mieć normalny poziom we krwi, ale komórki wewnętrznie mogą być niedożywione. Na przykład – możesz mieć normalny poziom witaminy B12 z krwi przy demencji, ale gdy mierzymy homocysteine lub kwas metylomalonowy (methylmalonic acid) – i są to nienormalne poziomy – świadczy to o tym, że wykorzystanie tego B12 wewnątrz komórek nie jest normalne. Powinniśmy się skupić na poziomach wewnątrzkomórkowych, a nie tym co jest we krwi.

  13. Mgła mózgowa”, nie mogę rano wstać, niepokój, nie czuję się dobrze, jestem ciągle zmęczony pomimo tego że spałem całą noc – to generalne symptomy świadczące o wewnątrzkomórkowych niedoborach.

  14. Cukier – uzależniający, być może nawet bardziej uzależniający niż kokaina. Nie ma żadnych dla organizmu zysków; przy spożyciu jakie jest obecnie jest toksyczny dla mózgu. Sztuczne słodziki – to jeszcze większe zło.

  15. Osoby pijące napoje zero kalorii, zero cukru – tylko sztuczne słodziki – są bardziej narażone na cukrzycę potencjalną ze względu na zmiany we florze jelitowej.

  16. Cukier działa jak nagroda, podwyższa dopaminę, więc chcesz po nią ciągle wracać. W eksperymencie szczurom dano cukier – ciastka Oreo – oraz morphine (opiat) – wolały Oreo, bo dawały skok dopaminy i wracały coraz częściej po cukier.

  17. 60% mózgu to Omega 3. Do tego cholesterol i pozostałe tłuszcze. Jemy za mało tłuszczy w naszej diecie!

  18. Omega – 6 przetworzone, sztuczne, rafinowane, nie występujące naturalnie w warzywach i jedzeniu generalnie – ich wysokie spożycie powiązane są z depresjami, samobójstwami etc.

  19. Jeśli już jemy tłuszcze to złe, które powodują w efekcie stan zapalny w mózgu, dysfunkcje mitochondriów.

  20. Jeśli mamy dysbiozę w jelitach, ta powoduje stan zapalny, stres oksydacyjny. Ten z kolei wzrost generalny cytokin w organizmie, które wpływają na nasz układ odpornościowy bezpośrednio. Ich wzrost z kolei – prowadzi do dziwnego zachowania, zmian nastrojów.

  21. Są dwa rodzaje alergii – natychmiastowa i opóźniona. Możesz zjeść chleb w poniedziałek, a depresję dostać w czwartek i nigdy nie dojdziemy zależności. Koniecznie trzeba tych dwóch alergii się pozbyć, bo powodują stan zapalny. Nasz układ odpornościowy nie jest przez to w stanie odróżnić, kto jest wrogiem w organizmie.

  22. 60% układu odpornościowego to jelita.

  23. Gluten jest zły dla każdego. Po prostu. Każda ilość glutenu powoduje dziury w jelitach (upraszczając). Alessio Fasano (Harvard). Nawet jeśli nie mamy celiakii (1% ludzi to dotyczy) to 60% ludzi ma jakąś reakcję na gluten, której niekoniecznie jednak widzi od razu i nie wiąże z glutenem, bo to reakcja zwykle układu odpornościowego. Dalej objawia się to wieloma różnymi chorobami w przyszłości – mniej lub bardziej poważniejszymi. Mgła mózgowa, nieprawidłowe poziomy hormonów i na wiele innych sposobów gluten może „demonstrować” swoją obecność.

  24. Cieknące jelito można podsumować/nazwać tak: dieta nieprawidłowa bogata w cukier, mało błonnika; braki w cynku oraz tłuszczach omega-3; duże zużycie leków; stres; toksyczne środowisko i powietrze – to wszystko powoduje że to całe „środowisko” wnika do naszego ciała a organizm nie ma jak się tego pozbyć. Powstaje zaburzenie w jelitach, mózgu, układzie nerwowym i hormonach. Wszystkie te rzeczy w efekcie dają wiele różnych chorób psychicznych – od autyzmu, AHDH po demencję.

  25. 3 reakcje na żywność powodujące obrażenia mózgu (reakcja łańcuchowa; od alergii wychodzimy):
    – stan zapalny
    – peptydy zakłócają neurotransmitery
    – ekscytotoksyny zwiększają stężenie glutaminianu, zabijając w efekcie komórki mózgowe.

  26. Stan zapalny – organizm tworzy aby ostrzec wszystkie pozostałe części organizmu że dzieje się coś złego. Przykładowo: układ odpornościowy tworzy komórki tuczne, które w reakcji podnoszą poziom histaminy – odpowiedzialnej za reakcję alergiczną, ale stała obecność histaminy to zmiany w zachowaniu, samopoczuciu, a nawet choroby psychiczne.

  27. Zmniejszenie stanu zapalnego wywołanego przez pokarmy? To przede wszystkim różnorodna dieta, dieta kolorowa (nie Skitelsy, ale warzywa/owoce; papryka).

  28. Co powoduje stan zapalny w jelitach -> to samo powoduje stan zapalmy mózgu.

  29. Metale ciężkie – aluminium wprost powiązany z Alzheimerem. W wodzie, naczynia kuchenne, dezodoranty przede wszystkim.

  30. Wszystkie metale ciężkie + arsen, toksyczne dla mózgu i zmieniają nasze zachowanie na przeróżne sposoby. Mgła mózgowa, niepokój, pamięć.

  31. Niskopoziome zatrucie metalami – jedne osoby mogą mieć ogromną reakcję immunologiczną na nawet niewielką ilość metali; inne – nie mają reakcji żadnej. Układ immunologiczny wariuje, tworzy ogromny stan zapalny prowadzący do wyniszczenia – autyzm i inne. Genetyka i procesy detoksyfikacji są tu krytycznym elementem.

  32. Opisywane badanie: dzieci ze słabymi genami detoksyfikującymi organizm z amaglantami rtęciowymi 7 lat dłużej dochodziły do poziomu swoich rówieśników z takimi samymi plombami, ale dobrymi genami.

  33. Nie pamiętasz od razu jak ktoś się nazywa; zapominasz twarzy; nie poznajesz osoby; brakuje Ci coraz częściej słów; Twój mózg nie działa tak sprawnie jak kiedyś; zapominasz; problemy ze skupieniem; obrazy zamazane; niewyraźne. To objawy ubijania neuronów. Jednym z powodów – metale toksyczne.

  34. Arsen najgorszy z tych wszystkich metali ciężkich (!) – najsilniejsza korelacja z chorobami.

  35. DDT – zanieczyszczenia środowiskowe, pesctycydy, niektóre usuwają się od 2 do 10 lat.

  36. GGT /GGTP– enzym wątroby, jeśli podwyższony to oznacza że organizm jest zatruty. Organizm podwyższa GGT w odpowiedzi na toksyny i stres oksydacyjny. Okazuje się, że GGT odzyskuje w wątrobie glutation. Glutation, najsilniejszy antyoksydant, nasz organizm stara się go mieć jak najwięcej w sytuacji wystawienia go na działanie toksycznych związków – by oczyszczał nasz organizm. Stąd, korelacja GGT – glutation. Norma GGT to 10-60. Każdy wynik powyżej 20 świadczy o tym, że w organizmie mamy za dużo toksyn.

  37. Drugi wskaźnik przeładowania toksynami: z moczu, molekuła 8-OHdG. Mierzy ilość uszkodzonego DNA w ciele człowieka. Im wyższy wskaźnik, tym więcej „uszkodzonych komórek” w organizmie (upraszczając).

  38. Wskaźniki, które bez badań pokażą czy jesteś naładowany toksynami:

    1. Przede wszystkim marketowe i fast-foodowe jedzenie.

    2. Jedzenie trzymane w plastikach – całą serię tutaj wymienia pestycydów które pochodzą z jedzenia trzymanego w plastikach.

    3. Soja nieorganiczna.

    4. Kosmetyki, szminki.

    5. Otoczenie/środowisko/powietrze.

  39. Leki: 81% Amerykanów bierze co najmniej jeden lek na tydzień. Jesteśmy przeładowani lekami, które wpływają na mózg i florę jelitową. Najbardziej niepokojące jest to, czego w tej chwili nie wiemy o lekach. W przeszłości reklamowane jako bezpieczne takie leki, jak: Vioxx, Avandia, Rezulin, Seldane, Baycol (i wymienia tutaj jeszcze z 5 innych) okazywały się później groźne i niebezpieczne dla zdrowia. Ile takich leków, reklamowanych jako bezpiecznych dzisiaj, za 10 lat okaże się fatalnymi dla naszego zdrowia?

  40. Przepisywane idiotycznie antydepresanty bez szukania przyczyn – to chyba największa grupa bezsensu przepisywanych leków. Jest część leków faktycznie przydatna, potrzebna, absolutnie konieczna – ale np. antydepresanty nie powinny być przepisywane na pierwszej wizycie. Najpierw dieta, zmiana stylu życia, badania, badania genetyczne (dopasowanie leków pod DNA!). Jeśli bierzemy lek – miejmy całkowitą świadomość działań pobocznych.

  41. Wśród lekarzy jest ogromny sprzeciw wobec tego typu rozumowania. Podaje przykład: kobieta miała 20 lat migreny, na silnych lekarz tylko itd. Kazali jej przejść na dietę bezglutenową.Okazało się, że w ciągu 3 tygodni bóle minęły. Gastrolog powiedział, że ją badał, nie ma celiakii – kazał jej wrócić z powrotem do glutenu bo go potrzebuje. Oczywiście nie wróciła…

  42. Jednorazowa seria antybiotyków zwiększa już o 40% prawdopodobieństwo cukrzycy w przyszłości.

  43. Kortyzol od stresu: zabija komórki, zmniejsza objętość mózgu, prowadzi do demencji i powoduje depresje. Nie możemy mieć cały czas kortyzolu podwyższonego, bo to potem poza powyższymi – leci cała lawina powikłań i problemów. Od problemów ze snem, cukrem, hormonami pozostałymi itd.
    Potrzebujemy odpoczynku i obniżenia kortyzolu po prostu żeby wyzdrowieć. Medycja, joga, wysiłek fizyczny. Przeciętny nasz przodek polujący na zwierzęta parę tysięcy lat temu jeszcze, pracował 20 godzin tygodniowo max – a resztę włóczył się i odpoczywał. Nie jesteśmy ewolucyjnie dostosowani do takiego poziomu stresu, trybu życia jaki dzisiaj jest.

  44. Aby wyleczyć mózg, musisz się pozbyć przyczyn stanu zapalnego, takiego jak cieknące jelito. Później przywrócić równowagę immunologiczną poprzez to co jemy, składniki odżywcze, ćwiczenia, sen i zarządzanie odpowiednie stresem.

  45. Książka Brain Maker – przeczytać.

Cześć III serii – Autyzm i ADHD

  1. Do 1960 uważano że autyzm to złe wychowanie matki. Dzisiaj mówi się, że to genetyczne przyczyny. Obydwie tezy to bzdury. Dzisiaj już 1 na 68 dzieci w USA ma autyzm. Jasne, lepsze diagnozy, lepsza opieka ma tutaj znaczenie dla wykrywalności, ale nie przy tej skali.

  2. „Autism – Systemic Body Disorder that affects body and brain. Toxic environment triggers certain genes.” – Autyzm to całościowe zaburzenie ciała i mózgu. Toksyczne środowisko wyzwala tylko pewne geny. Genetyka ładuje magazynek, ale środowisko pociąga za spust.

  3. Próbowano znaleźć geny odpowiedzialne wprost za autyzm i ciągle się ich szuka – ale to złe miejsce.

  4. Autyzm od początku od 1940 był źle opisany i źle zrozumiany. Od początku określony jako psychologiczny, a nie neurologiczny.

  5. 95-100% dzieci z autyzmem ma problemy z jelitami i /lub obrzęk brzucha. 70% anomalia w układzie odpornościowym. Dzieci te cierpią od alergii, ekspozycji na toksyczne materiały, infekcje i niedobory żywieniowe.

  6. Jelita – przykłady podają konkretnych dzieci agresywnych, nie mogących się skupić – po przeleczeniu jelit dzieci całkowicie zmieniały swoje zachowanie; stawały się po prostu normalne.

  7. Przy leczeniu autyzmu nie leczymy de facto autyzmy jako takiego, ale leczymy całościowo organizm który jest wytrącony z równowagi, któremu brakuje odpowiedniego balansu.

  8. Mózg i ciało funkcjonują jako jeden wielki system – kilkadziesiąt różnych „chronicznych wyzwalaczy” (stresorów) może powodować dysfunkcje mózgu. Zwykle, w połączeniu z pewnymi predyspozycjami genowymi, na autyzm składa się wiele różnych problemów – od nienormalnego układu immunologicznego, po problemy z jelitami, problemy metaboliczne. Jak to wszystko naraz nam się złoży to mamy autyzm. Problem, że lekarze to wszystko wcześniej pomijali, udawali że nie ma. Dlaczego? No bo dziecko ma autyzm. Autyzm był wytłumaczeniem na wszystko.

  9. Przy czym, z badań (2011 rok, Stanford) wynika, że 60% lub więcej to czynniki środowiskowe, a tylko 40% genetyczne. Epigenetyka. To oznacza bardziej że mamy zespół pewnych genów, które z przyczyn środowiskowych są „wyłączane” i mogą doprowadzić do autyzmu.

  10. Z badań wyszło, że 218 różnych toksyn przeciętnie znajduje się krwi pępowinowej matki… To może być też jednak brak czegoś – witamina D, wysokie spożycie cukru matki (prowadzi do stanu zapalnego u dziecka), braki selenu itp.

  11. Dieta cukrowa, węglowodanowa, złe tłuszcze – dieta „SAD” – czyli standardowa w USA prowadzi wprost do stanów zapalnych.

  12. Autism Scientifict True – książka – ponad 50 czynników środowiskowych i obecnych w życiu płodowym u matki może zwiększać ryzyko autyzmu lub mogą blokować ekspresję danych genów u dziecka, powodującą w dalszej konsekwencji autyzm. Dobra wiadomość jest taka, że prawie wszystkie te czynniki są modyfikowalne; możliwe do zmiany.

  13. Kwas foliowy – są badania pokazujące, że pewne modyfikacje genetyczne powodują że ten kwas foliowy w ogóle nie jest korzystny dla organizmu matki. Kwas foliowy to nie jest forma aktywna; formą aktywną jest coś co nazywa się MTHF. Mutacje powodują, że organizm nie potrafi przesunąć sobie tego kwasu foliowego do aktywnej postaci. Co zrobić? Przebadać się na tą mutację genetyczną i podawać prawidłową formę.

  14. Podaje przykład dziecka, autystycznego, z ogromnymi problemami i niemówiącego. Ogromne problemy z kupą, śmierdząca, zatwardzenia. Dysbioza, okazało się że ma rtęć w organizmie, braki B6, B12, kwsu foliowego i inne. Po przeleczeniu – dziecko normalnie funkcjonuje i chodzi teraz do normalnej szkoły.

  15. Taka sama ilość toksyn dla dorosłego i dziecka. Dla dziecka jest o wiele, wiele gorsza – bo rozwija się mózg w tym momencie.

  16. Nigdy nikt nie testował kombinacji różnych toksyn i ich wpływu na organizm. Wszystkie toksyny testujemy sobie w odizolowaniu od pozostałych…

  17. Nie ma czegoś takiego jak autyzm – różne biologiczne dysfunkcje unikalne dla każdego dziecka wpływające na mózg powodują coś co nazywamy autyzm. Jest ich niestety potencjalnie bardzo dużo od epilepsji, po formalizacje synaps (genetyczne, ale są leki odpowiednie, które to naprawiają)…

  18. W medycynie funkcjonalnej diagnoza autyzmu jest początkiem myślenia o przyczynach choroby, a nie zakończeniem tematu, stwierdzeniem faktu i wypuszczeniem pacjenta do domu.

  19. Wprowadzenie spektrum autyzmu było sprytnym zabiegiem ze strony lekarzy – bo jest to pojęcie bardzo płynne, elastyczne i można pod to stwierdzenie wrzucić wiele różnych objawów, których lekarz po prostu nie rozumie. Wygodnie.

  20. Mitochondria – rozwój mózgu jest wielce zależy od prawidłowej pracy mitochondriów. Podają przykład uzdrowienia dziecka po terapii mitochondrialnej (m.in. karnozyna się tam też pojawia). Mitochondria są niezwykle wrażliwe na stres oksydacyjny i środowiskowe zanieczyszczenia, ale też niektóre leki. Co ciekawe, cukier – znowu – okazuje się że też źle wpływa na mitochondria.

  21. Jedzenie i suplementy wspomagające mitochondria:

    1. Jak najwięcej antyoksydantów.

    2. Witaminy z grupy B

    3. CoQ10 (kluczowy)

    4. Carnitine

  22. W leczeniu oprócz terapii – pierwsze podstawowe kroki, to najpierw odpowiednia dieta, potem witaminy i minerały, potem leczenie lekami.

  23. Wspomina też o komorach hiperbarycznych z tlenem – nie dla każdego dziecka. Dzięki wyższemu ciśnieniu wprowadza się też ten zwiększony tlen szybciej do komórek i dzięki temu m.in. lepiej też funkcjonują mitochondria.

  24. Leczenie jelita w autyźmie:

    1. B12, B6, folate (kwas foliowy), Omega 3 (DHA przede wszystkim), Witamina D, Witamina A, Magnez, Cynk.

    2. Eliminacja glutenu i kazeiny.

    3. Detoksyfikacja rtęci i ołowiu.

  25. Dalej jest cała część programu o ADHD i podobnych schorzeniach. Dzisiaj w USA 1 dziecko na 10 ma ADHD – ładowane są w te dzieci leki. Chodzi o brak skupienia, hiperaktywność, niemożność skupienia uwagi. A przyczyny – ponownie – mogą być w chociażby niedoborach żywieniowych, czego nikt nie sprawdza. W przeroście złych bakterii w jelitach, nierównowaga i braki w prawidłowym detoxie, cieknące jelito lub chroniczny stan zapalny w organizmie.
    To, w połączeniu z ciągłą stymulacją mózgu telefonem komórkowym, grami, Facebookiem, telewizją i generalnie – nową technologią – powoduje ADHD. Odciąć telefon, tablet, gry – więcej zabawy, kooperacji z innymi dziećmi, tradycyjnej zabawy. Zwolnić. Więcej spokoju. Prawdziwa „uważność” i spokój, prawdziwy relaks są lepsze niż leki na skupienie, nadaktywność etc.

  26. Z ciekawych alternatywnych terapii to „helminthic therapy” – do dokładnego znalezienie o co chodzi; być może źle to tłumaczę. Chodzi o robaki, pasożyty, które nie są jednak pasożytem dla człowieka – nie tykają go. Powodują one jednak obniżenie odpowiedzi immunologicznej i dzięki temu obniżenie stanu zapalnego w organizmie.

  27. Folate receptors antibody – wiele dzieci z autyzmem ma przeciwciała przeciwko kwasu foliowemu (?) – gdy z badań wychodzi że coś takiego jest stosujemy odpowiednie leczenie i terapię, która m.in. polega na wykluczeniu mleka + duże dawki kwasu foliowego w odpowiedniej formie.

  28. Dalej jest mowa o śnie, krytycznym dla rozwoju mózgu. Wszelkie problemy ze snem tak naprawdę same w sobie mogą prowadzić do wszelkich problemów z rozwojem mózgu dziecka.

Część V – depresja (daje notatki bo bardzo okazało się powiązana z autyzmem). 

  1. Co 3 Amerykanin. 100 milionów ludzi na to cierpi.

  2. Ludzie boją się wyjść z łóżka, przejść na drugą stronę ulicy, czują ogromny niepokój. Najczęstsza przyczyna niepełnosprawności, niemożności normalnego funkcjonowania w społeczeństwie na świecie.

  3. Konwencjonalna medycyna opisuje tylko symptomy i przepisuje określony antydepresant – zwykle zgodny z wytycznymi firm farmaceutycznych. Z drugiej strony jest terapia. Obydwie te rzeczy w ogóle nie sięgają przyczyn problemu. Nie zadają pytania dlaczego niepokój, depresja sięgnęła akurat tą, daną osobę.

  4. Lekarze przykładowo dla przypadku alkoholika dają konkretne wytyczne – masz dać Prozac i coś na sen i to koniec, bierzesz następnego pacjenta z kolejki. Kompletnie irracjonalne.

  5. Psychiatrzy, psycholodzy, gdy wchodzi do nich pacjent z depresją, myślą tylko do której kategorii przydzielić pacjenta. Mają kategorie DSM-1 do DSM-5. W zależności od wywiadu pacjenta i tego co powie, w jakim jest stanie przydzielamy kategorię i odpowiednią pulę leków. Nie słuchają tego co de facto pacjent mówi, nie mają na to czasu.

  6. Depresja nie jest przyczyną stanu smutku, rozpaczy. Osoby z depresją to bardziej grupa osób, które mając określany stan psychiczny (od niepokoju po rozpacz i lęki), daje się takie same antydepresanty i sprawę zamyka. Medycyna konwencjonalna nie daje odpowiedzi co powoduje te wszystkie stany psychiczne i co istotniejsze, dlaczego są tak różne u poszczególnych osób.

  7. Podaje fajny przykład: dwie osoby mają ból głowy w trakcie jazdy do pracy. Jedna osoba ma ten ból głowy od codziennego picia wina na wieczór. Druga, od uderzeń w głowę butelką. Objaw ten sam, ale przyczyny totalnie różne. Oczywiście wg konwencjonalnej medycyny lek jest jeden wspólny…

  8. Sytuacja jest taka, że leki wpływające na nastrój pacjenta to druga najlepiej sprzedające się kategoria leków w USA. Co roku – rok do roku – sprzedaż rośnie 10-20%. Na dzień dzisiejszy to rynek wart 12 miliardów dolarów rocznie (!). Co najgorsze, leki są kombinowane i nikt nie testował wpływu „koktajli” antydepresantów na organizm. Efekty uboczne czasami są okropne.

  9. Sporo mowy o efektach ubocznych: przybranie na wadze, zmiany w psychice, wypłaszczenie „emocjonalnej skali” (nie ma dołów, nie ma uniesien – płaskie, ciągle takie same uczucia); niepokojące odczucia własne czy nawet skłonności do zrobienia komuś krzywdy; robimy się powolni, ogłupieni. Niektóre osoby z przyczyn genetycznych są bardziej skłonne do pewnych efektów ubocznych, ale nikt na to nie patrzy przy przepisywaniu leków. Oprócz tego mocno zwiększają prawdopodobieństwo udaru i wiele, wiele innych tam wymienionych jest chorób.

  10. Kolejność działań powinna być następująca: sprawdzenie metylacji, genów, niedoborów żywieniowych witaminowych, mineralnych. Dopiero później po odpowiedniej suplementacji – wprowadzenie powolne ewentualne leków. Dawanie leków od razu nie leczy choroby tylko maskuje symptomy. Przyczyna ciągle pozostaje nieznana.

  11. Depresja jest dużo bardziej prawdopodobna, bardziej śmiertelna niż rak. Szybciej w Twojej rodzinie pojawi się osoba z depresją niż z rakiem.

  12. Generalnie panuje zgoda, że spożywanie nadmierne cukru oraz kwasów omega-6 rafinowanych niewystępujących naturalnie zwiększa prawdopodobieństwo depresji, samobójstwa, przemocy i inne.

  13. 99% Amerykanów ma deficyty w omega-3. Suplementacja tego!

  14. Unikamy rafinowanych olejów roślinnych. Jeszcze 100 lat temu nie jedliśmy tego w ogóle. To wprost uszkadza nasze mózgi.

  15. Tarczyna – kolejna do sprawdzenia. Jej dysfunkcje (Hashimoto) powodują, że nie chce nam się wychodzić na imprezy, społecznie tracimy, boimy się wyjścia; ataki paniki; irracjonalne zachowania itd. Mogą być przyczyną problemów z funkcjonowaniem mózgu.

  16. Dla osób z Hashimoto i problemami z tarczycą – dieta rzeczy nieprzetworzonych + dieta Paelo + badania.

  17. Na grupie 400 dzieci sprawdzono przeciwciała przeciwko mlecznym produktom i białkom mięsnym. 15% dzieci z tej grupy miało przeciwciała przeciwko kazeinie i/lub glutenowi, a dodatkowo 50% dzieci z tej grupy miało przeciwciała mogące zaatakować mózg (przeciwko mózgowi) – o ile dobrze przetłumaczyłem („brain antibodies”).

  18. Tarczyca – problemu można się pozbyć poprzez dietę, selen (selenometionina), tymina – wymienione jako przykładowe.

  19. Do wykonania obowiązkowe badania: wolne T3, wolne T4, przeciwciała tarczycowe/tarczycy.

  20. Zbadać koniecznie poziom witaminy D.

  21. Zbadać koniecznie poziom homocysteiny oraz methylmalonic acid level – czyli oziom kwasu metylomalonowego, które wskażą na ewentualne niedobory B12 lub kwasu foliowego.

  22. Brać nawet w ciemno w razie takich problemów 800mcg methylated folate (metylowany kwas foliowy) oraz 1000mcg B12.

  23. Pozbyć się glutenu i kazeiny – wprost mogą wywoływać psychozy, autyzm, schizofrenię i depresję. To w połączeniu z zarządzaniem stresem odpowiednim, prawdziwym reklasem.

  24. Są przykłady, relacje osób – 2 tygodnie diety i nie jedzenia glutenu spowodowało że depresja u kobiety odeszła. Po przerwie dłuższej kobieta opisuje jak zjadła przekąskę glutenową i okazało się, że znowu wróciły problemy. „Gluten is a poison for my mind”.

  25. Wywiad z doktorem: przesłanie jest takie, że wszystkie współczesne choroby od autyzmu, po depresję i inne wywołane są stanem zapalnym na etapie komórkowym. Podstawa to znaleźć przyczynę co wywołuje stan zapalny. Jak to sprawdzić? Chcemy się dowiedzieć czy są podwyższone przeciwciała przeciwko tkankom mózgu (przeciwko poszczególnym częściom mózgu). Np. podwyższone przeciwciała przeciwko mielinie, przeciwko móżdżkowi (cerebellum), zwojom mózgowym (ganlgia), które są komponentem wszystkich nerwów w mózgu.
    Autyzm, depresja, demencja – to na pewno, bezwzględnie, stan zapalny na etapie komórkowym w mózgu.

  26. Powodów stanu zapalnego jest bardzo dużo – od jedzenia, po toksyn, stres i wiele innych (wymienione) – ale najgorszym/najczęstszym są znowu problemy jelitowe.

  27. Hormony – gdy nie ma hormonu estrogenu to serotonina nie jest prawidłowo wykorzystywana w naszym mózgu! Nasz mózg nie czerpie z tej serotoniny żadnej korzyści. Zbadać poziom estrogenu.

  28. Progesteron z kolei aktywuje receptory GABA i wpływa na wykorzystanie dopaminy. Do tego ważny jest stosunek progesteronu i estrogenu. Progesteron niestety jest mocno zmienny, zależny od wieku, okresu kobiety itd. Braki progesteronu powodują nieprawidłowe wykorzystanie dopaminy! Niski poziom progesteronu to niski poziom dopaminy wykorzystywanej w mózgu.

  29. Stres: wprost może wywoływać depresję, podobnie nasze uzależniania od komputera i telefonu komórkowego. Są badania pokazujące wprost relację między długością siedzenia przed ekranami, internetem a zwiększoną ilością depresji/ADHD u takich osób. Dużo czasu w internecie, social media – prowadzi to do problemów socjalnych i prawdziwych problemów ze zdrowiem np. zmiany w nadnerczach.

  30. Stres: wywołuje kortyzol, który wprost zabija neurony i przestymulowuje mózg. Opisany sposób, w jaki wpływa na poszczególne części mózgu (hipokamp przede wszystkim). Sposoby na radzenie sobie ze stresem – przede wszystkim medytacja. „Body age” – wiek ciała – potrafi obniżyć nawet o 8-15 lat.

  31. W styczniu 2017 roku wyszło prawdziwe, losowe, badanie które pokazuje że 31% osób z depresją (którzy brali leki etc.) całkowicie wyzdrowiało tylko poprzez dietę (!) – zmienioną/urozmaiconą dietę śródziemnomorską (akurat w przypadku tego badania taką wzięli).

  32. Cukier: kilkanaście minut o cukrze i jego szkodliwym wpływie; jak jest ukrywany; że jest wszędzie; że świadomie trzeba produkty kupować bez cukru; jak bardzo wpływa prozapalnie na mózg; uzależnia itd. W każdym odcinku mowa jest o fatalnym wpływie cukru na organizm i powtarzane jest to wielokrotnie.

  33. Co ważne: jeśli jemy warzywa i normalną dietę, tam też są cukry; ale są całkowicie inaczej uwalniane – inny indeks glikemiczny; są uwalniane i wchłaniane razem z innymi składnikami z tych pokarmów.

  34. Ćwiczenia i wysiłek fizyczny – niektóre badania pokazują, że regularny jest skuteczniejszy niż niektóre antydepresenaty. Ćwiczenia i wysiłek fizyczny wprost mogą odbudować mózg i połączenia neuronów.

  35. Sen – co najmniej 8 godzin normalnego, ciągłego snu. Krytyczne dla rozwoju neuronów.

  36. Rytm dnia i nocy – piloci czy kierujący ruchem na lotniskach mają statystycznie więcej chorób serca i innych zdrowotnych problemów. Nie chodzi o wstawanie i chodzenie spać zgodnie ze słońcem, ale pomyśleć o tym fakcie. Okulary do komputera, wycinające odpowiednie fale światła; nie korzystanie z komputera na godzinę przed snem itp.

  37. Medytacja, spacer, wyprowadzenie psa, przerwa w pracy na spokojny oddech – znaleźć sposób swój na uspokojenie się, wyciszenie i wycofanie stresu.

  38. Istnieje korelacja między ilością używania Facebooka i Social media a depresją 🙂

  39. Nadmiar informacji, nadmiar ekranów, multitaksów, przeładowani wszystkim jesteśmy, coraz wszystko chcemy robić szybciej („digital overload”).

  40. U ludzi każde spojrzenie na telefon, sprawdzenie powiadomień powoduje zastrzyk dopaminy. Działa dokładnie tak samo jak cukier czy heroina – nie ma od fizjologicznej strony żadnej różnicy między tymi używkami; efekt ten sam – zastrzyk dopaminy. Uzależnienie coraz większe, to z kolei do dalszych zaburzeń – od bezsenności, niepokój itd. Rozwiązanie to patrzenie na ekrany, telefony świadomie – w ograniczonych, określonych godzinach w ciągu dnia, a nie bezwiednie; jak automaty.

  41. Z suplementów: Omega 3 najważniejsze; stres powoduje obniżenie serotoniny – można spróbować suplementacji 5HTP. Do tego witamina B6.

  42. TMS – inny sposób na pobudzenie neurotransmiterów. Inny niż leki… Kilkanaście minut o tym i relacje ludzi na temat skuteczności i jak to działa.

Część VI: Brain Injury – uszkodzenia mózgu – niewiele wnosi do tematu chorób psychicznych/autyzmu.

  1. Ciekawostka o jagodach: potrafią łatać barierę krew-mózg. Im dziksze jagody, silniejszy pigment, tym lepsze.
  2. Badanie przepływu krwi w poszczególnych obszarach mózgu – wskazuje na ich aktywność. SPECT Scan.
  3. Stabilizacja mózgu po uszkodzeniach: obok standardu – dieta, oleje, tran, Omega-3, pojawia się kilka ciekawych rzeczy: kurkumina/kurkuma, oleje MCT, Gingko, ketogeniczna dieta, oleje CBD.

Część  VII oraz VIII – 7 kroków do zdrowego umysłu:

  1. Zwykle nie jest tak, że jeden czynnik powoduje autyzm czy inne choroby. To zespół czynników. W przypadku autora kursu: nieprawidłowa dieta, stres, niedobory żywieniowe/witaminowe, ale przede wszystkim ekspozycja na metale ciężkie (rtęć), cieknące jelito (dysfunkcje jelita).

  2. Nie da się podjąć tematu leczenia robiąc jedną rzecz. Wszystkie trzeba zbadać równolegle i robić równolegle. Podstawą, pewnym fundamentem, jest jednak: żywienie/dieta, ćwiczenia, mądre zarządzanie własnym stresem, sen oraz relacje ze znajomymi/rodziną/przyjaciółmi/działanie w grupie – ludzie. Bez tego reszta może nie zadziałać.

  3. Autor, opowiadając o tym jak pozbył się rtęci mówi przede wszystkim o wsparciu swojego systemu detoksyfikacji poprzez glutation, kwas ALA i dietę odpowiednią – dużo brokułów 🙂

  4. Siedem kroków do zdrowego umysłu, krok 1 to „optymalizuj żywienie”. Czyli wprowadzamy dietę. Przede wszystkim – tłuszcze; kwasy omega-3.

  5. Cholesterol – krytyczny; to nie jest nic złego!

  6. Frytki i lody – najprawdopodobniej najgorsze co może być.

  7. Dieta bogata w białka – a nie węglowodany. Węglowodany są konieczne, kluczowe dla życia. Ale węglowodany wolno uwalniane, z neturalnego jedzenia.

  8. Dieta bogata w błonnik – reguluje wchłanianie tłuszczy, cukrów.

  9. Generalnie – jeść jak najbardziej kolorowo, różnokolorowe warzywa i owoce.

  10. Polecane suplementy: Folate (folian), B6, B12, witamina D, cynk, selen, magnez.

  11. Krok drugi: balans hormonów. Całość dochodzenia do zdrowia wymaga balansu między wszystkimi systemami w organizmie. Nie wystarczy zbadać samych cytokin. Trzeba zobaczyć z góry, całościowo, jak wyglądają cytokiny, ale też hormony oraz neurotransmitery. Dopiero patrząc na to całościowo można powiedzieć, że ktoś jest zdrowy.

  12. W USA istnieje epidemia problemów hormonalnych powiązana z 3 czynnikami: wysokim poziomem insuliny od cukru, za dużo kortyzolu i adrenaliny oraz niewystarczający poziom hormonów z tarczycy.

  13. Jedyny pewny sposób na to by to zbadać, to test cukru i badanie „odpowiedzi insuliny” – „insuline response test” – czyli badany poziom cukru i insuliny jak wzrósł godzinę i dwie godziny po spożyciu 75 gram cukru.

  14. Defekty tego to nie tylko genetyka – historycznie, rocznie, jedliśmy 20 łyżeczek cukru! Nie jesteśmy dostosowani do takiej ilości cukru jak dzisiaj.

  15. Tarczyca – odpowiada pośrednio za produkcję komórek mózgowych. Niskie poziomy obniżają serotoninę. Gorsza pamięć. Gdy nie ma odpowiedniej ilości tych hormonów, to wprost powoduje to stan zapalny mózgu.

  16. Tarczyca – nie tylko TSH ale też przeciwciała TPO, przeciwciała TG. Dodatkowo wolne T3, wolne T4.

  17. Badanie: 88% ludzi z problemami tarczycą czuje się lepiej po odstawieniu glutenu!

  18. Kortyzol – powtórzenie tego, co było wcześniej. Są ludzie którzy mają problem z „detoksyfikacją” wysokiego poziomu kortyzolu i adrenaliny. Jest cały czas wysoki, co wpływa tragicznie na mózg i cały organizm. Wyłącza wprost pewne fragmenty mózgu… Spróbuj coś liczyć albo przypomnieć sobie stolicę Nepalu, gdy goni Cię lew…
    Rozwiązania to relaks, świadomy relaks i inne – powtórzenie tego, co wyżej.

  19. Krok 3: obniżenie stanu zapalnego. To kluczowe w przypadku autyzmu. Sam stan zapalny oczywiście jest dobry, na krótką metę. Dzięki niemu pozbywamy się obcych i nieproszonych gości z organizmu. Ale kiedy organizm wpada w chroniczny, ciągły stan zapalny może to spowodować właśnie autyzm, ADHD itp.

  20. Testy: CRP, badanie na tolerancję glutenu.
    Powodem numer 1 stanu zapalnego jest dieta pro-zapalna.
    Powodem numer 2 są alergie pokarmowe (również te opóźnione).
    Powód numer 3 – brak balansu w przewodzie pokarmowym oraz nieprawidłowy system odpornościowy w jelitach.
    Powód numer 4 – toksyny. Te znane oraz ponad 80 tysięcy innych, niezbadanych jeszcze toksyn w naszym środowisku.
    Powód 5 – ukryte infekcje – PANDAS, Lyme itd.
    Dalej są: siedzący tryb życia, nieprawidłowy sen jest pro-zapalny oraz – braki żywieniowe/witaminowe/minerałowe w organizmie.

    Krok 4: naprawa jelit.

  21. Krok 5: optymalizacja systemu detoksyfikacji. Jedzenie eko, rtęć jako główna przyczyna zmian w zachowaniu, psychoza etc. Unikamy dużych ryby, długo żyjących (rekiny etc.). Plomby rtęciowe. Arsen – głównie jest w wodzie.
    Same toksyny muszą być wyprowadzane przez wątrobę! Wiele dzieci z autyzmem ma bardzo niski poziom glutationu, jak wiadomo główny składnik detoksyfikacji organizmu. Glutation odpowiada za wyprowadzenie chemikaliów z organizmu. Glutation odpowiada też, przynajmniej według wypowiadającego się doktora, za wyprowadzenie rtęci z mózgu – przenika barierę krew-mózg.
    Często nie można brać bezpośrednio samego glutationu – wtedy polecany jest NAC, kwas ALA.
    Brokuł jest największym „producentem” glutationu. (Dzięki zawartości sulforafanu). 

  22. Krok 6: obudzenie mitochondriów.
    CoQ10, Karnityna, Kwas ALA, N-acetylcysteine, Ribose.
    Rzeczą, która najbardziej niszczy mitochondria to oleje przetworzone (frytki itd.). Rtęć wprost upośledza mitochondria. Wszystkie stany zapalne mają swoje źródło w mitochondriach.
    Element, który niszczy też mitochondria to znowu dieta i nieprawidłowe żywienie/dostawy witamin/minerałów do organizmu (Omega-3, cynk, selen).
    TOP mitochondrialne suplementy: CoQ10, Acetylo-L-Karnityna, ALA, NADH, D-Ribose, Magnes, B2, Niacyna – B3, NAC.

  23. Krok 7: uspokojenie umysłu – wyłączenie stresu.

Twoje własne myśli, to o czym myślisz, schematy, mogą powodować że sam wpuszczasz się w chorobę. Świadome myślenie o czym myślisz, unikanie tego co zabija. Sposób naszej reakcji na to, o czym myślimy.
Przed snem pomyśl chociaż na 60 sekund o 3 rzeczach za które jesteś wdzięczny.
Wytrenować swój umysł, by raczej wybierał to, co może pójść dobrze. Wybierać myśli biegnące w tym dobrym kierunku. Wyobrażać to sobie.
Ćwiczenia, relacje z innymi ludźmi, spotykanie się, hobby, sen.
Wyłączenie WiFi, telefonów na noc. Różne są badania na ten temat. Ale po co to w ogóle włączone telefon z WiFi trzymać w nocy?
Jeśli tego nie używasz [mózgu], to go stracisz„. Naucz się grać na instrumencie, nowe hobby, nowa książka etc. Uczyć się czegoś nowego cały czas.

  1. Neuroplastyczność: sen (podstawa!), ćwiczenia, ruch, unikaj toksyn z jedzenia, znajdź coś chociaż na 10 minut dziennie co Cię relaksuje i rób to, czego nie lubisz. Nie cierpisz sztuki? Idź w tym kierunku. Nie lubisz uczyć się nowych języków? Zacznij uczyć się nowego. To najlepszy sposób na neuroplastyczność.
    „Get connected and stay connected”.
    Znajomi, przyjaciele, społeczność, relacje z ludźmi. Grupy. Cokolwiek co związane z ludźmi. Ogromnie lepsze wyniki niż działanie w pojedynkę z różnymi chorobami.

Show Buttons
Hide Buttons